Hej chyba 2 dni temu wziełam mojego psa na noc,Lucky czuł sie dobrze tyle że spał pod poduszą.Rano gdzieś tak o 6.00 rano,Lucky chciał zejsć na dół w moim domu więc szczekał na cały dom,wstałam i go znioslam pochodził troche na dole poczłam sie położyć za 5 minut znów zacza bo chciał na góre znów go wniosłam tak z 5 razy.Wie miałam z rana gimnastyke(noszenia psa na góre i dół).Gdy była tak 9.30 Siadłam przed komputerem nie wiedział co to wiec szczekał ,zszedł na podoge ale nagle czuje smrud a to Lucky sie zsikał na dywan do tej pory smięrdzi troszkę
O.o
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz